-38154106.jpg)
Nie będzie wydzielenia aktywów węglowych z grup energetycznych, a zamiast tego kopalnie będą na stałe połączone z elektrowniami w ramach państwowych koncernów? Inwestorzy nie chcą o tym słyszeć. Jednak minister przemysłu Marzena Czarnecka w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” wsadziła kij w mrowisko.
– Nikt (a tym bardziej inwestorzy) nie będzie dokładać do górnictwa. Chciałabym także podkreślić, że nie chodzi w tej chwili o połączenie kapitałowe kopalń z grupami energetycznymi. Chcemy je przypisać elektrowniom np. przez stałe kontrakty na dostawy węgla: jeden dostawca – jeden odbiorca – powiedziała Czarnecka.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

