Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Smog truje, a my nawet o tym nie wiemy. Ostrzeżenia okazują się spóźnione i nieskuteczne

Katarzyna Nocuń
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W systemie walki o czyste powietrze szwankuje w zasadzie wszystko. Nie działają aplikacje i alerty, które mają informować mieszkańców miast o złej jego jakości. System nie zadziałał również 18 stycznia. To w tym dniu Warszawa znalazła się na liście 10 aglomeracji świata z najgorszym powietrzem.

Poniedziałek 18 stycznia należał do najzimniejszych dni w tym roku. Mroźno było już w poprzedzający go weekend, gdy w nocy temperatury spadały do ok. 20 stopni poniżej zera. W takie dni – mroźne i bezwietrzne – daje o sobie znać smog. W tamten poniedziałek Wrocław i Warszawa znalazły się na liście 10 miast o najgorszej jakości powietrza (patrz: infografika). Wówczas obowiązują, w zależności od województwa, rozmaite obostrzenia, np. zakaz palenia w kominku. Nie będą jednak przestrzegane, jeśli mieszkańcy nie wiedzą, że alarm obowiązuje, oraz bez ich skutecznego egzekwowania. Tymczasem i jedno, i drugie szwankuje.