Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Górnicy wątpią w umowę społeczną

Marceli Sommer
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krytycznie odnoszą się przy tym do umowy społecznej
Shutterstock

Część związkowców domaga się od rządu zagwarantowania miejsc pracy poza sektorem węglowym. Nie stronią przy tym od współpracy z ekologami

Niecały miesiąc po podpisaniu porozumienia przez przedstawicieli rządu i liderów górniczych związków wśród pracowników kopalni węgla kamiennego pojawiają się wyłomy. Wspólne stanowisko, w którym domagają się od rządu przestrzegania zasad sprawiedliwej transformacji, wydały związki zawodowe działające w podlubelskiej kopalni Bogdanka. Ich zdaniem najważniejszą zasadą, jaką powinna rządzić się transformacja, jest zachowanie dobrych miejsc pracy w regionach górniczych. Każdy utracony etat w górnictwie powinien być zastępowany porównywalnym miejscem pracy w innych branżach. Tego samego dnia wspólny list otwarty do władz, z postulatem rozszerzenia gwarancji zatrudnienia, wystosowała grupa przedstawicieli związków zawodowych, ekspertów i aktywistów, m.in. z konińskiego Instytutu Zielonej Przyszłości oraz inicjatywy Pacjent Europa.