
Koszt praw do emisji CO2 przekłada się bezpośrednio na hurtowe ceny energii, a zatem im więcej czystej energii znajdzie się w systemie i im więcej jej będzie, tym mniej odczujemy podwyżki taryf. Ale szybkość transformacji wpłynie nie tylko na rachunki odbiorców i firm, lecz także na dostępność mocy. Potrzebne są nowe źródła prądu.
Jak pokazują m.in. symulacje Polskich Sieci Elektroenergetycznych, po 2026 r. wzrośnie zagrożenie deficytem mocy (ryzyko krótkotrwałych spadków zakładanych rezerw spodziewane jest już tej jesieni). Potrzebne są nowe moce nie tylko z odnawialnych źródeł energii, ale jak podkreśla operator sieci przesyłowych, także ze źródeł uelastyczniających system. Producenci i odbiorcy prądu (głównie przedsiębiorstwa energochłonne) potrzebują wielu rozstrzygnięć na poziomie rządowym.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

