Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Dyrektywa plastikowa: 20 gr opłaty za jednorazówki to wsparcie dla biznesu, a nie klimatu

Sonia Sobczyk-Grygiel
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Plastikowe sztućce
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zmieniło pod wpływem konsultacji projekt ustawy wdrażającej dyrektywę SUP
Shutterstock

Resort działa w tej kwestii raczej na korzyść przedsiębiorców niż środowiska – tak NGO komentują nową wersję przepisów mających wdrożyć tzw. dyrektywę plastikową.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zmieniło pod wpływem konsultacji projekt ustawy wdrażającej dyrektywę SUP (dotyczy ona plastikowych jednorazówek, takich jak sztućce, talerzyki, patyczki do uszu czy mieszadełka i słomki). Uzupełniło go też o projekty rozporządzeń. Zgodnie z nimi opłaty - jedna pobierana od konsumentów, a druga od podmiotów „wprowadzających” - za oczyszczanie przestrzeni publicznej mają obowiązywać od 1 stycznia 2023 r. Niewielka wysokość pierwszej rozczarowuje NGO, ta druga - choć według rozporządzenia ma opiewać na 1 gr - budzi sprzeciw biznesu, który nazywa ją parapodatkiem niezgodnym z dyrektywą.