
Szef Orlenu mówi o nadziei na powrót do normalnych cen paliw. Tymczasem UOKiK zapowiada, że przyjrzy się rekordowym marżom rafinerii.
Wczoraj Daniel Obajtek poinformował o obniżce na stacjach koncernu. Średnia cena oleju napędowego spadła według niego o 34 gr na litrze, do poziomu 7,55 zł. Benzyny - o 20 gr, do 6,79 zł. Jak tłumaczył na popołudniowej konferencji prasowej, zmiany te stanowią m.in. odzwierciedlenie spadków cen na rynku hurtowym. - Widzimy światełko w tunelu - mówił, przekonując, że jeśli nie dojdzie do kolejnych nieprzewidzianych zdarzeń, ceny paliw powoli będą wracać do normalnych poziomów.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

