
W obliczu wojny pojawiają się oczywiście pomysły, aby przedłużyć życie elektrowni węglowych w Polsce.
ShutterStock
Reżim Putina brutalnie zaatakował Ukrainę, burząc dotychczasowy porządek w Europie. Przywódca Rosji wykorzystał moment, w którym skumulowały się problemy i słabości zachodniego świata – zmęczenie pandemią, nadciągający kryzys ekonomiczny, brak jedności i wreszcie kryzys energetyczny, do którego sam się przyczynił.
To także ciche przyzwolenie Europy na wzmacnianie pozycji Rosji na rynku gazu, ropy i węgla rozochociło Putina i zachęciło do ataku, a zyski ze sprzedaży tych surowców wprost zasilały potencjał militarny Rosji.
Pozostało
96%
treści
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

