Biznes i Klimat

Na wiatrakach zyskają biedniejsze gminy [WYWIAD]

Na wiatrakach zyskają biedniejsze gminy [WYWIAD]
Na wiatrakach zyskają biedniejsze gminy [WYWIAD]ShutterStock
20 lutego 2023
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wywiad z Michałem Kurtyką, ministrem klimatu (2019-2020) oraz klimatu i środowiska (2020-2021).

Sejm uchwalił ustawę dla energii wiatrowej w kształcie, który nie zadowala branży. Rygorystyczną zasadę 10H, która wykluczała inwestycje na ponad 99 proc. terytorium Polski, ma zastąpić minimalny dystans 700 m między turbinami a zabudowaniami mieszkalnymi, a nie 500 m, jak proponował rząd. Według wyliczeń brytyjskiego think tanku Ember dla DGP w rezultacie przepaść może ponad połowa inwestycji, które miały powstać do końca dekady. To problem?

Niestety tak. Szybka budowa nowych źródeł energii jest dziś dla nas sprawą o zasadniczym, strategicznym znaczeniu. W okolicznościach, jakie zaistniały po rosyjskiej inwazji, energia z mocy odnawialnych sprzyja bezpieczeństwu energetycznemu i stabilizacji cen prądu. To są realia gospodarki wojennej. Zastąpienie rosyjskiego gazu jest wyzwaniem, z którym Europa będzie się zmagać jeszcze co najmniej przez kolejnych parę zim. Farmy wiatrowe jesteśmy w stanie budować stosunkowo szybko, także ze względu na sporą pulę projektów zaawansowanych, które są już przygotowane od strony administracyjnej. To może być nasza polisa na kryzys. W tym sensie dyskusja o regulacjach odległościowych musi zostać osadzona w odpowiednim kontekście: pomysłu, jak zagwarantować sobie energetyczną niezależność i bezpieczeństwo w trudnych czasach. W tej kalkulacji wiatraki, obok uelastycznionych w ramach programu „Bloki 200+” konwencjonalnych mocy węglowych, będą kluczowym elementem równania. Przy czym za ułatwieniami dla energetyki wiatrowej przemawia także ekonomia.

W jakim sensie?

To kwestia cen energii dla przemysłu oraz jego dążeń do ograniczania śladu węglowego w łańcuchach dostaw. Dostęp do taniej, czystej energii jest coraz ważniejszy dla inwestorów. Tym samym staje się on w coraz większym stopniu jednym z warunków rozwoju gospodarczego Polski.

Ile tych wiatraków musi powstać?

Im więcej, tym lepiej. Przynajmniej przez kilka kolejnych lat każdy gigawat będzie na wagę złota. Pozornie nieznaczna różnica 200 m w przepisach będzie miała nieproporcjonalnie duże konsekwencje.

Cały wywiad przeczytasz w poniedziałkowym wydaniu “Dziennika Gazety Prawnej” i na eGDP.

Rozmawiał Marceli Sommer

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Wpływ wojny w Ukrainie na sektor energetyczny

Pierwsza w Polsce rolnicza biometanownia zasila sieć PSG
Pierwsza w Polsce rolnicza biometanownia zasila sieć PSG
System kaucyjny po roku. 75 proc. badanych korzysta, 39 proc. chciałoby objęcia nim kolejnych opakowań
System kaucyjny po roku. 75 proc. badanych korzysta, 39 proc. chciałoby objęcia nim kolejnych opakowań
PGE podsumowuje II kwartał 2026 r. Wyższa EBITDA i produkcja energii elektrycznej
PGE podsumowuje II kwartał 2026 r. Wyższa EBITDA i produkcja energii elektrycznej
Tauron podsumowuje I połowę 2026 roku: ponad 1,5 mld zł zysku i rekordowe inwestycje
Tauron podsumowuje I połowę 2026 roku: ponad 1,5 mld zł zysku i rekordowe inwestycje
Enea podsumowuje I półrocze 2026 r. Inwestycje w OZE, gaz i sieci w centrum uwagi
Enea podsumowuje I półrocze 2026 r. Inwestycje w OZE, gaz i sieci w centrum uwagi