
W maju nie trafiło do sieci trzykrotnie więcej zielonej energii niż przez cały 2023 r. Skala wyłączeń jest ogromna, ale czy możliwa do ograniczenia?
„Koniec z absurdem wyłączania paneli słonecznych w najbardziej słoneczne dni, kiedy zdaniem systemu produkują za dużo prądu” – pisała w sobotę w serwisie X Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska i wiceprzewodnicząca Polski2050. „85 mld zł zainwestujemy w budowę sieci energetycznych” – zapowiada z kolei jej partyjny szef, Szymon Hołownia. Tyle że, zdaniem ekspertów, brakuje nie tylko pieniędzy, lecz także właściwych przepisów.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

