
Jego zdaniem brak precyzji i wiarygodności planów transformacyjnych wywołuje nieufność pracowników i reprezentujących ich związków.
Shutterstock
Powodzenie transformacji Bełchatowa może zależeć od pozyskania środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, ale ich otrzymanie stoi pod znakiem zapytania.
Jak wynika z raportu fundacji Instrat i ClientEarth, w przygotowanych przez władze wojewódzkie dokumentach, od których będą zależeć decyzje Komisji Europejskiej w sprawie wsparcia dla Bełchatowa, brakuje konkretów i wiążących deklaracji. Problemem mogą być terminy wygaszania wydobycia i spalania węgla, które nie wpisują się w cele klimatyczne Unii Europejskiej oraz te wynikające z porozumienia paryskiego. Projekt przygotowany pod kierunkiem marszałka woj. łódzkiego powtarza deklaracje PGE i resortu aktywów państwowych, przede wszystkim o wygaszeniu działalności elektrowni do 2036 r., a wydobycia węgla brunatnego dwa lata później.
Pozostało
87%
treści
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

