Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Ład szary zamiast zielonego. Polsce daleko do neutralności klimatycznej

Marceli Sommer
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Emisja CO2
Światu nie udała się nie tylko sztuka zielonej odbudowy.
ShutterStock

Mimo zielonego wzmożenia globalny system energetyczny emituje więcej niż przed pandemią.

Popandemicznemu odbiciu towarzyszy zaskakująco wysoki wzrost emisji. Z najnowszych danych ze światowej energetyki wynika, że gospodarki odbudowują się na szaro, a ich klimatyczny ślad był w ostatnim półroczu o 5 proc. wyższy niż przed pandemią. Tymczasem wszystkie scenariusze neutralności klimatycznej wymagają, by emisje spadały, i to szybko – już w połowie dekady powinny być o ok. 20 proc. niższe niż w 2020 r. Dlaczego CO2 w atmosferze jest wciąż więcej, mimo inwestycji w OZE? Według ekspertów przyczyną jest m.in. niewystarczające tempo rozbudowy zielonych źródeł. Jednocześnie rośnie zapotrzebowanie na prąd, więc kraje posiłkują się brudną energią z węgla. Emisje spadają w UE, a w nieco mniejszym stopniu także w USA, ale nie jest powiedziane, że ten trend się utrzyma, kiedy popyt na energię wzrośnie. W dodatku skutki wysiłków klimatycznych tej części świata nikną w obliczu węglowego napędu stosowanego przez Pekin.