
Ceny aluminium są już najwyższe od 2008 r. Drożeją też inne materiały i komponenty. Firmy przez wysokie ceny surowców rezygnują z działania na pełnych mocach.
Na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) ceny aluminium przekroczyły barierę 3 tys. dol. za tonę. To pułap, którego nie osiągnęły ani razu przed poprzednim kryzysem finansowym z 2009 r. To jednocześnie wzrost o ok. 100 proc. wobec poziomu podczas ubiegłorocznego wiosennego lockdownu. Wysokie pozostają również ceny niklu, które zbliżają się do 20 tys. dol. za tonę. Przebicie tej bariery oznaczałoby zrównanie z wynikiem z 2014 r.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

