Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Ropa naftowa miała być tańsza, będzie droższa

Grzegorz Kowalczyk
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ropa naftowa
61,3 proc. wzrost cen WTI od początku roku
ShutterStock

Rynek nie wierzy w skuteczność wtorkowych decyzji administracji Bidena.

Stany Zjednoczone postanowiły umieścić na rynku dodatkowo 50 mln baryłek ropy w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Według analityków taka ilość zaspokaja zapotrzebowanie kraju na dwa i pół dnia. By zwiększyć szanse na kształtowanie globalnej ceny, udział w inicjatywie amerykańskiej administracji wezmą też Indie, Chiny, Japonia, Korea Południowa oraz Wielka Brytania. Wzbudzające zainteresowanie porozumienie na linii Pekin–Waszyngton jest jednak iluzoryczne. Sojusznicy USA wpuszczą na rynek ok. 18 mln baryłek. Wielka Brytania już poinformowała, że przekaże 1,5 mln, a Indie 5 mln. Pozostałe kraje jeszcze opracowują swoje harmonogramy i dokładną skalę zaangażowania.