
Czeska opozycja podważa ugodę w sprawie polskiej kopalni w Turowie, którą na początku lutego podpisali premierzy obu krajów.
W dokumencie, którego treść była negocjowana przez ponad pół roku, Polacy zobowiązali się do zapłaty odszkodowania (45 mln euro) oraz działań na rzecz ochrony środowiska w związku z oddziaływaniem kopalni węgla w Turowie. Tymczasem były szef czeskiego rządu Andrej Babiš i eksminister środowiska Richard Brabec krytykują warunki umowy i chcą, by przyjrzał się jej czeski parlament. Jeżeli punkt dotyczący porozumienia między Republiką Czeską a Polską w sprawie Turowa nie zostanie wpisany do agendy, posłowie partii ANO (do której należą obaj politycy) będą zbierać podpisy w celu zwołania nadzwyczajnego posiedzenia w tej sprawie.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

