Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Niepokoje wokół cen paliw. Politycy częścią odpowiedzialności obarczają koncerny

Marceli Sommer
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
paliwo stacja benzyna tankowanie
Według analityków ceny będą w najbliższych tygodniach dalej rosnąć
Shutterstock

Rosnące ceny na stacjach odbijają się na nastrojach społecznych na Zachodzie. Politycy wskazują, że współodpowiedzialne za drożyznę są koncerny.

Według AAA, największej organizacji zrzeszającej amerykańskich kierowców, w sobotę średnie ceny benzyny w USA przekroczyły po raz pierwszy w historii pułap 5 dol. za galon (niecałe cztery litry). W przeliczeniu to ok. 1,30 euro za litr, taniej niż w jakimkolwiek kraju UE. Ale przyzwyczajeni do przystępnych cen paliw Amerykanie nerwowo reagują na podwyżki. Choć - jeśli wziąć poprawkę na inflację - benzyna była droższa w 2008 r. (ówczesne 4,14 dol. za galon to odpowiednik 5,37 dol. dziś), a nawet w pierwszej połowie poprzedniej dekady.