Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Gazprom tnie gałąź, na której siedzi, ale na razie zarabia nieźle

Marceli Sommer Mateusz Roszak
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Gazprom
Shutterstock

Ograniczając dostawy gazu do Europy, Rosja zwiększa polityczną presję na kontynent, ale rujnuje przy tym swoją pozycję biznesową.

Łotwa jest kolejnym krajem pozbawionym gazu, który zapewniła sobie w umowie z Rosją. O decyzji rosyjski koncern poinformował w krótkim poście w aplikacji Telegram, argumentując to naruszaniem warunków kontraktu. Nie podano żadnych szczegółów, w tym na temat sposobu, w jaki Łotwa miałaby naruszyć umowę z Rosjanami. Decyzję Gazpromu ogłoszono jednak dokładnie dzień po tym, jak łotewska spółka gazowa Latvijas Gaze oświadczyła, że płaci za rosyjski gaz w euro, a nie rublach, choć jej rzecznik prasowy zastrzegł, że to nie Gazprom jest jego dostawcą.