
Ograniczając dostawy gazu do Europy, Rosja zwiększa polityczną presję na kontynent, ale rujnuje przy tym swoją pozycję biznesową.
Łotwa jest kolejnym krajem pozbawionym gazu, który zapewniła sobie w umowie z Rosją. O decyzji rosyjski koncern poinformował w krótkim poście w aplikacji Telegram, argumentując to naruszaniem warunków kontraktu. Nie podano żadnych szczegółów, w tym na temat sposobu, w jaki Łotwa miałaby naruszyć umowę z Rosjanami. Decyzję Gazpromu ogłoszono jednak dokładnie dzień po tym, jak łotewska spółka gazowa Latvijas Gaze oświadczyła, że płaci za rosyjski gaz w euro, a nie rublach, choć jej rzecznik prasowy zastrzegł, że to nie Gazprom jest jego dostawcą.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

