Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Obniżka emisji Chin. Czy to już zielony zwrot?

Marceli Sommer
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Flaga Chiny Chin chińska
 Z czego wynikają zatem te ruchy Pekinu?
Konrad Żelazowski
dziennik.pl

Obecne spowolnienie gospodarcze w Państwie Środka może przyspieszyć dekarbonizację. Chyba że Pekin zdecyduje się na dodatkową stymulację wzrostu

Statystyki pokazują w sposób coraz bardziej jednoznaczny, że czas intensywnego polockdownowego odbicia gospodarczego w Chinach dobiega końca. Spowolnienie widać w oficjalnych danych dotyczących produkcji czy handlu zagranicznego. Coraz bardziej chybotliwe są też prognozy na ten i kolejny rok. Tegoroczny wzrost PKB, jeszcze niedawno szacowany na ponad 8 proc., ma wynieść ok. 7 proc. W przyszłym roku – według niezależnej oceny różnych instytucji finansowych – ma spaść poniżej progu 5 proc. Według agencji Bloomberga spełnienie tych przewidywań będzie oznaczać dla chińskiej gospodarki powrót do niskiej dynamiki rozwojowej niewidzianej tam od lat 90. A historyk ekonomii i publicysta Edward Chancellor obwieścił niedawno na łamach Reutersa „koniec chińskiego cudu gospodarczego”.