Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Samorządy i NGO mają pomysł na ROP

Krzysztof Bałękowski
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
śmieci odpady
– Gminy mają najbliższy kontakt z mieszkańcem i najlepiej wiedzą, co dzieje się w odpadach komunalnych. Jest to szansa dla branży recyklingu, aby surowce wtórne zostały na wolnym rynku, a nie były zawłaszczane przez jeden podmiot – zaznacza Szymon Dziak-Czekan, prezes Stowarzyszenia Polski Recykling.
Shutterstock

Chociaż termin na wdrożenie rozszerzonej odpowiedzialności producentów (ROP) w Polsce minął 5 stycznia br., prace nad systemem utknęły w martwym punkcie na etapie konsultacji. Samorządy i organizacje pozarządowe przygotowały dokument „Sprawiedliwy ROP”, który pokazuje kierunek, w którym ich zdaniem powinny pójść nowe regulacje.

Do wdrożenia ROP obliguje Polskę unijny pakiet odpadowy przyjęty w 2018 r. I chociaż przedstawiciele lokalnych władz i eksperci zgodnie przekonują, że to ROP powinien być podstawą systemu odpadowego, Ministerstwo Klimatu i Środowiska w pierwszej kolejności planuje wdrożyć system kaucyjny, co oznacza pozbawienie gmin części odpadów istotnych z punktu widzenia pokrycia kosztów całego systemu (pisaliśmy o tym m.in. w DGP nr 203/2022 – „Małe gminy mogą być luką w systemie kaucyjnym”).