Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Specustawa o lasach. "Ta ustawa cofa nas do XIX i początku XX wieku"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
droga pożarowa las krajobraz przyroda
Rozmowę przeprowadziliśmy w toku rozpatrywania ustawy przez Senat. 
Konrad Żelazowski
dziennik.pl

Sejm ponownie zajmie się specustawą o lasach po odrzuceniu jej w całości przez Senat. Rząd przekonuje, że dla rozwoju przemysłu, w tym tego proekologicznego, trzeba wycinać lasy. W tle rozpad Zjednoczonej Prawicy.

Ta ustawa cofa nas do XIX i początku XX wieku, czyli do myślenia o eksploatacji rabunkowej, wprost kolonialnej - mówi prezes Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot, Radosław Ślusarczyk. W studiu DGP rozmawialiśmy o ustawie, na podstawie której pozostające w zarządzie Lasów Państwowych, enumeratywnie wymienione, położone w okolicach Jaworzna i Stalowej Woli działki o powierzchni ok. 1250 ha będą mogły być zamienione na inne nieruchomości. Podlegające wymianie grunty mają być równoważne pod względem wielkości, ale już nie wartości. Ponadto przed ich przekazaniem Lasy Państwowe mają wyciąć drzewa i krzewy oraz uprzątnąć teren. Drugą stroną umowy zamiany mają być spółki z większościowym udziałem Skarbu Państwa, państwowe osoby prawne i jednostki samorządu terytorialnego. Przekazywane Lasom Państwowym grunty zamienne muszą nadawać się pod prowadzenie gospodarki leśnej.