Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Autobusy na prąd, wodór czy gaz? Potrzebujemy transportowego miksu

Krzysztof Śmietana
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ostatnie mrozy pokazały np., że spada zasięg elektryków
ShutterStock

Rząd w ramach planu odbudowy chce przeznaczyć 4,5 mld zł na autobusy ekologiczne. Miasta i eksperci liczą, że dopłaty obejmą też pojazdy na gaz.

Szykowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy (KPO) wsparcie ma objąć nie tylko dofinansowanie zakupu taboru nisko- i zeroemisyjnego dla miast, ale także infrastruktury towarzyszącej, np. ładowarek elektrycznych. To będzie największy w historii program dopłat do zakupu takich autobusów. – Można uznać, że to będzie pierwsza realna tarcza antykryzysowa dla komunikacji miejskiej. W czasie pandemii znacznie spadły wpływy z biletów. Miasta mają też wiele własnych wydatków związanych z walką z COVID-19 i w efekcie nie stać ich, by z własnych środków kupować znacznie droższe od tradycyjnych autobusy zasilane paliwem alternatywnym – mówi Aleksander Kierecki, redaktor naczelny branżowego portalu Transinfo.pl.