Sprzedaż węgla na czwórkę z minusem. Gorzej z ceną prądu
Obowiązek dołączenia do sprzedawanego gminom węgla certyfikatów potwierdzających jego jakość czy ograniczenie mechanizmu kaskadowego przy dystrybucji paliwa mieszkańcom – to jedne z ważniejszych postulatów strony samorządowej uwzględnione przez rządzących w uchwalonej przez Sejm w ostatni czwartek ustawie o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe.
– Współpracowaliśmy z rządem, próbując tę ustawę poprawić, i prawda jest taka, że ta wersja jest na pewno lepsza od pierwotnego projektu – ocenia Marek Wójcik, sekretarz strony samorządowej Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Dyskusyjnych, zdaniem samorządowców, pozostaje kilka kwestii – w tym zaangażowanie w proces ustalania reguł sprzedaży węgla rad gmin. Z kolei w przypadku ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 r. kością niezgody pozostaje ostateczna cena, jaką samorządy miałyby płacić za prąd.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
