
Kopalnia Turów
Shutterstock
- Deal jest prosty: my wycofamy skargę, jak zostaną spełnione konkretne warunki. Jeżeli Polska zrobi pierwszy krok, udowadniając dobrą wolę, to jest możliwe, że zrobimy to nawet w tym miesiącu - uważa Martin Půta, hejtman (odpowiednik polskiego marszałka) czeskiego, przygranicznego kraju libereckiego.
Polski premier ogłosił dwa tygodnie temu sukces: Czesi wycofają skargę w związku z kopalnią Turów. Chwilę potem czeski szef rządu Andrej Babiš temu zaprzeczył. Pan brał udział w spotkaniu, na którym to ustalono.
Pozostało
98%
treści
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

