
Ciepłownie uwzględnią w taryfach realne koszty emisji CO2, które w ubiegłym roku gwałtownie wzrosły. Oznacza to, że słony rachunek za ratowanie przed upadkiem spółek korzystających z węgla uregulują mieszkańcy
Skoki cen na giełdzie praw do emisji CO2 z ubiegłego roku uderzają przede wszystkim w małe i średnie miejscowości. To w nich najczęściej funkcjonują nieefektywne energetycznie ciepłownie zasilane węglem, których właścicielami zwykle są samorządy. Przez lata nie były one modernizowane, bo albo brakowało na to pieniędzy, albo wiedzy, jak transformację przeprowadzić.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

