Gorące reakcje na wywiad ministra Zyski w sprawie OZE. "To nie może skończyć się dobrze"
<p>Grzegorz Burek podkreśla, że przyszli prosumenci, pracownicy sektora oraz rodzący się polski przemysł fotowoltaiczny muszą mieć czas na dostosowanie się do nowych warunków, co najmniej do końca 2023 r.</p>ShutterStock
27 września 2021
27 września 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Propozycja zmian rozliczeniowych, która miałaby wejść od początku roku, brzmi jak zaciągnięcie hamulca ręcznego na środku autostrady. Nie może skończyć się dobrze – mówi posłanka PiS Jadwiga Emilewicz, która jest inicjatorką poselskiego projektu noweli ustawy o OZE dotyczącej m.in. systemu rozliczeń prosumentów.
– Sytuację przyszłych inwestorów w fotowoltaikę można porównać do skoku do basenu, w którym nie wiemy, jaki będzie poziom wody – zaznacza Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła „PORT PC”. Dodaje, że to sieci energetyczne są dla ludzi, a nie odwrotnie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
