Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Nord Stream 2 za status quo. Spóźnione ultimatum Waszyngtonu

Marceli Sommer
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nord Stream 2
 Uderzenie w NS2 miałoby być elementem szerokiego pakietu sankcji
Shutterstock

Groźba zatrzymania Nord Stream 2 w razie rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie może zatrzymać wojskowe zapędy Putina, ale potwierdza też, że gazociąg jest traktowany przez USA jako fakt dokonany

Sugestie administracji USA, że w przypadku rosyjskiego uderzenia na Ukrainę Kreml będzie musiał się pożegnać z perspektywą uruchomienia Nord Stream 2, nie oznaczają wcale utwardzenia linii Waszyngtonu wobec kontrowersyjnego gazociągu po dnie Bałtyku. Wręcz przeciwnie, w ostatnich dniach warunkową zgodę na projekt potwierdziło przyjęcie budżetu obronnego USA, w którym nie ma mowy o nowych sankcjach przeciwko NS2. Sygnały płynące z Białego Domu, takie jak wypowiedź prezydenckiego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego Jake’a Sullivana, że „Waszyngton jest gotowy zrobić to, czego nie zrobił w 2014 r.”, dowodzą natomiast determinacji Białego Domu, by powstrzymać kolejną fazę rosyjsko-ukraińskiego konfliktu zbrojnego.