Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Koniunktura na reformę ETS jest dobra, nie zepsujmy tego [OPINIA]

Marceli Sommer
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marceli Sommer
Marceli Sommer
Wojtek Gorski
Dziennik Gazeta Prawna

O oczekiwaniu wobec premiera, by doprowadził do zawieszenia unijnej polityki klimatycznej w jej obecnym kształcie, mówił w piątek szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Dzień wcześniej za inicjowaną przez to ugrupowanie uchwałą, wzywającą rząd do przedstawienia w Brukseli wniosku o „natychmiastowe zawieszenie” opłat za emisje w ramach ETS lub wyłączenie Polski z systemu do czasu jego reformy, opowiedział się większością głosów Sejm.

To reakcja na jeden z najbardziej burzliwych okresów w i tak burzliwym roku na rynku uprawnień do emitowania CO2. W ciągu ostatnich dwóch tygodni koszt emisji tony dwutlenku węgla skoczył z ok. 70 do niemal 90 euro. Jeszcze pod koniec października notowania były na poziomie 55 euro. Na początku roku kalendarzowego było to zaś ok. 30 euro. Nastrojów nie uspokoił także spadek cen, który nastąpił pod sam koniec zeszłego tygodnia. Nawiasem mówiąc, również rekordowy: w ciągu dwóch dni notowania unijnych pozwoleń spadły o ok. 8 euro. Jeszcze w tym roku przebity może zostać próg 100 czy nawet 110 euro za tonę CO2.