
Gazprom czasowo zwiększył dostawy szlakiem ukraińskim. Jest też nowy kontrakt na dostawy rosyjskiego gazu do Chin. Ale przełomu na żadnym z frontów tej batalii nie widać.
Ponad 100 mln m sześc. dziennie – tyle błękitnego paliwa płynęło do Europy przez Ukrainę na początku lutego. W styczniu średni wolumen przesyłów tymi szlakami wynosił ok. 50 mln m sześc. i był najniższy od siedmiu lat. Dwukrotne zwiększenie dostaw, w kontekście niepokojów dotyczących rosyjskich działań wobec Ukrainy, wywołało pozytywny odzew po stronie rynków. Początek nowego miesiąca przyniósł obniżkę cen gazu na holenderskiej giełdzie w Rotterdamie o ponad 8 euro za megawatogodzinę.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

