
UE nie przygotowała się zawczasu na zakręcenie rosyjskiego kurka z gazem. Teraz plan awaryjny pomaga jej przygotować Waszyngton.
- Nasza odpowiedź będzie wspólna i zdecydowana - zapewniał kanclerz Niemiec Olaf Scholz, odnosząc się przed wczorajszą wizytą w Waszyngtonie do ewentualnej inwazji Rosji na Ukrainę. Nie chciał jednak przesądzić, czy elementem pakietu sankcyjnego przeciwko Moskwie będzie niedopuszczenie do eksploatacji gazociągu Nord Stream 2. - Wszystkie opcje są na stole - zaznaczył. Pakiet restrykcji na wypadek agresji Moskwy i przyszłość NS2 to główny punkt poniedziałkowych rozmów między czołowymi politykami Unii i USA.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

