Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Czarne chmury zbierają się nad zielonym ładem

Marceli Sommer
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Napaść Rosji na Ukrainę może opóźnić planowane przemiany. Przygotowania do kolejnego szczytu klimatycznego rozpoczną się w atmosferze narastających napięć na linii północ–południe

Teoretycznie powodów do niepokoju o cele klimatyczne nie ma. Zarówno Komisja Europejska, jak i Waszyngton zapewniają, że traktują rosyjską agresję jako argument za przyspieszeniem transformacji i uniezależnieniem energetyki od surowców kopalnych. Opisany przez portal Euractiv projekt konkluzji kolejnego szczytu szefów rządów Unii, który ma się odbyć w przyszłym tygodniu w Brukseli, mówi o najszybszym, jak to możliwe, wygaszeniu zależności Europy od rosyjskich dostaw ropy, gazu i węgla. A wstępne propozycje KE w tym zakresie kładły akcent m.in. na ułatwienia dla inwestycji w OZE i poprawę efektywności energetycznej, w tym poprzez termomodernizację budynków.