
W razie odcięcia dostaw ze Wschodu Polska ma szansę nie tylko zaspokoić własne zapotrzebowanie na gaz, lecz także i przyczynić się do bezpieczeństwa dostaw w regionie.
Nie czekając na unijne embargo na rosyjskie surowce energetyczne, rząd stawia na przyspieszenie gazowej dywersyfikacji. Elementem antyputinowskiej tarczy ogłoszonej w piątek przez Mateusza Morawieckiego mają być 3 mld zł dla operatora sieci gazowej, spółki GAZ-SYSTEM na kolejne inwestycje, które pozwolą w pełni odciąć się od dostaw ze Wschodu. Sama spółka deklaruje, że – o ile gazu nie zabraknie w całym systemie europejskim – już dziś jest gotowa na funkcjonowanie bez rosyjskiego paliwa. Aby zwiększyć bezpieczeństwo surowcowe, PGNiG uzupełnia zapasy w magazynach.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

