
Przypieczętowana w piątek decyzja o embargu na rosyjski węgiel może wydawać się wyrazem ostrożnej, by nie powiedzieć minimalistycznej polityki sankcyjnej. Uderza w stosunkowo niewielki wycinek rosyjskich dochodów – w ostatnich latach wartość dostaw rosyjskiego węgla do krajów UE wynosiła ok. 4 mld euro rocznie przy łącznym saldzie importu na poziomie niemal 160 mld euro. Znaczenie węgla jest też mizerne na tle pozostałych surowców energetycznych. Za ropę naftową i inne paliwa płynne płaciliśmy Rosji aż 60 mld euro rocznie, a za dostawy gazu – ponad 30 mld. W dodatku pod naciskiem sceptycznego wobec sankcji energetycznych Berlina ustalono, że wobec zakontraktowanych wcześniej dostaw węgla embargo zacznie obowiązywać dopiero od sierpnia. Oznacza to, że w ciągu najbliższych czterech miesięcy z Europy do Rosji nadal płynąć będą setki milionów euro.
A jednak włączenie węgla do piątego pakietu unijnych restrykcji to przełom. Widać, że presja ze strony krajów popierających uderzenie w surowcowe dochody Kremla i wstrząśniętej rosyjskimi zbrodniami w Ukrainie europejskiej opinii publicznej przyniosła efekty. Jeszcze pod koniec marca kanclerz Olaf Scholz podkreślał, że nie ma możliwości, żeby Niemcy zrezygnowały z dostaw nośników energii ze Wschodu z dnia na dzień, i snuł katastroficzne wizje dla gospodarki w razie wprowadzenia importowych obostrzeń dla węgla, ropy i gazu. Jeszcze ostrzej sprawę stawiali politycy węgierscy, którzy mówili, że sankcje wobec sektora energii to dla nich „czerwona linia”. A na wypowiedziach przecież się nie kończyło. O tym, że była to w pierwszych tygodniach inwazji wykładnia dominująca w UE, świadczą choćby wyłączenia z blokady SWIFT dla banków obsługujących surowcowe transakcje. Nawet należąca do antyrosyjskich jastrzębi Warszawa wydawała się tracić już nadzieję, że nasze postulaty są możliwe do szybkiego przeforsowania w Brukseli – stąd m.in. decyzja o zainicjowaniu węglowego embarga na szczeblu krajowym i zwiększenie nacisku na przekaz o równości szans na rynku UE w okresie surowcowej derusyfikacji.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

