Od dziś do Polski nie płynie paliwo z kontraktu jamalskiego. Warszawa nie zgodziła się na płatność w rublach dla Gazpromu
-
– Rosja próbuje nas karać – komentował wczoraj premier Mateusz Morawiecki. Rząd zapewnia, że był przygotowany na ten scenariusz.
-
Magazyny są wypełnione w 76 proc., mamy alternatywne źródła dostaw.
-
Według informacji DGP analizowana jest też możliwość przyśpieszenia uruchomienia Baltic Pipe, co na razie jest planowane na 1 października.
Pozostało
95%
treści
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

