Warszawa chce ograniczyć dochody Kremla ze sprzedaży surowców, pomijając zasadę jednomyślności
W sobotę nasz rząd złożył w Brukseli oficjalną propozycję objęcia specjalnym cłem rosyjskich dostaw ropy naftowej do Unii Europejskiej. Jak głosi cytowany przez Polską Agencję Prasową dokument, opłata miałaby być powiązana „z globalnymi cenami paliw kopalnych, aby zachęcić do importu z alternatywnych kierunków”, a towarzyszyć jej powinien mechanizm, który pomoże stopniowo ograniczyć wielkości importu ze Wschodu.
Pozostało
92%
treści
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

