Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Rusza Baltic Pipe. Czy jest szansa na tani gaz?

Marceli Sommer Sonia Sobczyk-Grygiel
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kontrowersje budzi m.in. to, czy popełniono błąd, nie kontaktując dostaw w momencie podejmowania decyzji o inwestycji, a także przepustowość Europipe II, skąd mamy czerpać gaz.
Shutterstock

Na przyszły rok zostaną zakontraktowane dostawy rzędu 6–7 mld m sześc. Od początku października rurociągiem będzie do nas płynąć surowiec z Danii, a paliwo z Norwegii z opóźnieniem - od 8 października. Pełne możliwości techniczne mają zostać osiągnięte już w listopadzie.

Kontrowersje budzi m.in. to, czy popełniono błąd, nie kontraktując dostaw w momencie podejmowania decyzji o inwestycji, a także przepustowość Europipe II, skąd mamy czerpać gaz.