
Jerzy Buzek
Michele Tantussi
ShutterStock
- W tym roku gazu nie zabraknie, o ile Baltic Pipe zostanie zapełniony. Poważnym problemem jest za to węgiel - mówi w rozmowie z DGP Jerzy Buzek, europoseł Koalicji Europejskiej, były premier.
Wkrótce do Polski popłynie gaz z Baltic Pipe. To pański rząd ponad 20 lat temu inicjował budowę gazociągu z Norwegii, co potem zniweczyła kolejna ekipa rządząca. Jak pan dzisiaj odbiera uruchomienie Baltic Pipe?
Pozostało
98%
treści
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

