Biznes i Klimat

Na świecie brakuje prądu. Miedź może stać się zakładnikiem kryzysu energetycznego

11 października 2021
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Notowania miedzi na giełdzie metali w Londynie rosną nieznacznie, ale fabryki na świecie spowalniają produkcję z powodu niedoborów energii, co może wywołać spadek zapotrzebowania na metale. Miedź w dostawach 3-miesięcznych jest wyceniana wyżej wobec 9.361,00 USD za tonę, notowanych na zakończenie poprzedniej sesji - informują maklerzy.

Na Comex w Nowym Jorku miedź drożeje o 0,35 proc. do 4,2905 USD za funt.

Inwestorzy zaczynają się obawiać, że niedobory energii na świecie i spowolnienie w produkcji fabryk może wywołać spadek zapotrzebowania na metale przemysłowe.

Miedź, uważana za miernik światowej kondycji gospodarczej, może stać się "zakładnikiem" postępującego kryzysu energetycznego, bo rosnące ceny gazu ziemnego i elektryczności mogą doprowadzić rynki do zawirowań.

To - zdaniem analityków - może wywołać falę stagflacji, w której popyt ze strony konsumentów i producentów osłabnie, a koszty towarów i surowców pozostaną wysokie.

Ekonomiści wskazują, że energia nie jest jedynym ciężarem dla rynków miedzi, metalu, który jest niezbędny w budownictwie, produkcji samochodów i elektronice.

Ryzyko załamania się chińskiego sektora nieruchomości plus nadal utrzymujące się zagrożenie gospodarcze związane z wariantem Delta koronawirusa może skłonić inwestorów do wycofywania się z rynków surowców i czekania na uboczu - przynajmniej na razie.

"W krótkiej perspektywie istnieją pewne trudności, głównie z powodu obaw o chińską gospodarkę" - mówi Jay Tatum, zarządzający portfelem w nowojorskiej firmie Valent Asset Management.

"Ale, gdy świat powróci do normalnego tempa wzrostu gospodarczego, istnieje mocny argument za nabywaniem takich metali, jak miedź" - dodaje.

Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME zyskała 81 USD i kosztowała 9.361,00 USD za tonę.

Miedź gwałtownie zdrożała w maju - powyżej 10.700 USD za tonę, gdy łagodzenie blokad w gospodarkach na świecie wywołało nienasycony popyt na metale przemysłowe, m.in. w budownictwie mieszkaniowym i produkcji dóbr konsumpcyjnych.

Eksperci wielu banków zakładają, że ceny miedzi wzrosną jeszcze mocniej, gdy boom produkcyjny połączy się z długoterminowymi planami dotyczącymi produkcji pojazdów elektrycznych i rozwoju energii odnawialnej.

Analitycy Bank of America wskazują, że możliwe są ceny miedzi na poziomie 20.000 USD za tonę, jeśli równocześnie po stronie podaży tego metalu pojawią się poważne problemy.

Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Wpływ wojny w Ukrainie na sektor energetyczny

System kaucyjny po roku. 75 proc. badanych korzysta, 39 proc. chciałoby objęcia nim kolejnych opakowań
System kaucyjny po roku. 75 proc. badanych korzysta, 39 proc. chciałoby objęcia nim kolejnych opakowań
PGE podsumowuje II kwartał 2026 r. Wyższa EBITDA i produkcja energii elektrycznej
PGE podsumowuje II kwartał 2026 r. Wyższa EBITDA i produkcja energii elektrycznej
Tauron podsumowuje I połowę 2026 roku: ponad 1,5 mld zł zysku i rekordowe inwestycje
Tauron podsumowuje I połowę 2026 roku: ponad 1,5 mld zł zysku i rekordowe inwestycje
Enea podsumowuje I półrocze 2026 r. Inwestycje w OZE, gaz i sieci w centrum uwagi
Enea podsumowuje I półrocze 2026 r. Inwestycje w OZE, gaz i sieci w centrum uwagi
Orlen i 13 firm z Europy Północnej podpisały porozumienie Baltic Energy Initiative
Orlen i 13 firm z Europy Północnej podpisały porozumienie Baltic Energy Initiative