
Brak przedawnienia karalności, zbyt duża swoboda przyznana prokuratorom i stworzenie pola do powoływania małych spółek wydmuszek w celu uniknięcia odpowiedzialności. To główne mankamenty projektu przygotowanego przez resort sprawiedliwości.
Wskazują na to stanowiska zgłoszone w ramach rządowych konsultacji i opiniowania propozycji zmian w ustawie o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Co ciekawe, słów krytyki Ministerstwu Sprawiedliwości nie szczędzą inne resorty. A przedsiębiorcy i eksperci mają zastrzeżenia nie tylko do treści projektu, lecz także do tempa prac nad nim i sposobu prowadzenia konsultacji.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

