
Gaz-System podsumował 2025 rok, który okazał się rekordowy. Do systemu przesyłowego trafiło 22,8 mld m sześc. gazu, a eksport, głównie na Ukrainę, sięgnął 2 mld m sześc. W 2026 r. spółka stawia na strategiczne inwestycje, w tym budowę terminalu FSRU w Zatoce Gdańskiej i setek kilometrów nowych gazociągów.
– Polska staje się rzeczywistym hubem gazowym – podkreślał podczas spotkania z dziennikarzami prezes Gaz-Systemu Sławomir Hinc. Jednocześnie zaznaczył, że 2026 r. będzie rokiem intensywnej pracy przy kluczowych inwestycjach infrastrukturalnych.
Gaz-System to państwowy operator systemu przesyłowego gazu ziemnego w Polsce. Spółka odpowiada za transport gazu rurociągami wysokiego ciśnienia, zarządzanie magazynami, rozbudowę infrastruktury oraz zapewnienie bezpieczeństwa dostaw do odbiorców w kraju. To właśnie Gaz-System eksploatuje strategiczne obiekty, takie jak Terminal LNG w Świnoujściu, a obecnie realizuje największe projekty gazowe w Polsce, na czele z pływającym terminalem FSRU w Zatoce Gdańskiej.
Rekordowy przesył gazu i eksport
Miniony rok zapisał się w historii spółki. Gaz-System przesłał 22,8 mld m sześc. gazu – o 1,5 mld m sześc. więcej niż w dotychczas rekordowym 2021 r. Rekordowy był także eksport: wyniósł ponad 2 mld m sześc., czyli o 0,7 mld m sześc. więcej niż w 2019 r.
W 2025 r. padł także rekord magazynowania. 1 października magazyny były zapełnione w 100 proc. Obecnie ich pojemność wynosi ok. 37 TWh, a poziom napełnienia sięga dwóch trzecich.
– Pod tym względem jesteśmy w europejskiej czołówce – podkreślił prezes.
Najbardziej spektakularny wzrost dotyczył eksportu na Ukrainę. W 2025 r. trafiło tam ponad 2 mld m sześc. gazu, aż 13 razy więcej niż rok wcześniej i ponad 99 proc. całego eksportu realizowanego przez Gaz-System.
– Wzmocniliśmy rolę Polski jako państwa tranzytowego w Europie Środkowo-Wschodniej – zaznaczył prezes spółki.
Bieżący rok również zaczął się obiecująco.
– Dobowy przesył gazu wysokometanowego osiągnął historyczny rekord. 2 lutego 2026 r. zapotrzebowanie sięgnęło 114,8 mln m sześc. – poinformował Sławomir Hinc.
Już w styczniu po raz pierwszy przekroczono próg 3 mld m sześc. przesyłu w jednym miesiącu. To efekt zarówno mroźnej zimy, jak i rosnącego eksportu, przede wszystkim na Ukrainę.
Prezes Gaz-Systemu wskazał, że w styczniu dzienny eksport wynosił niemal 10 mln m sześc., a blisko połowa przepustowości terminalu LNG w Świnoujściu była wykorzystywana na potrzeby rynków zagranicznych.
– Widzimy odbicie gospodarcze i rosnące zapotrzebowanie ze strony elektroenergetyki. W Polsce przybywa jednostek wytwórczych zasilanych gazem – dodał.
Terminal LNG w Świnoujściu: 500. dostawa na horyzoncie
Symbolem zmian na rynku gazu pozostaje Terminal LNG w Świnoujściu, działający już od 10 lat. W 2025 r. dzięki rozbudowie jego przepustowość wzrosła do z 6,2 do 8,3 mld m sześc. rocznie. W 2025 r. do terminalu zawinęło 81 metanowców, o 20 proc. więcej niż rok wcześniej.
– Terminal pracuje w pełni efektywnie, a jego rozbudowa okazała się absolutnie zasadna. To dziś kluczowy punkt wejścia do systemu przesyłowego – ocenił Hinc.
Obiekt zyskał nowe funkcjonalności, takie jak rozładunek małych jednostek, bunkrowanie LNG, transshipment czy załadunek skroplonego gazu. W tym roku świnoujski terminal przyjmie jubileuszową, 500. dostawę.
FSRU w Zatoce Gdańskiej i local content
Jednym z filarów przyszłego rozwoju jest projekt FSRU (Floating Storage Regasification Unit) w Zatoce Gdańskiej. To pływający terminal LNG, który pozwoli odbierać skroplony gaz z całego świata bez konieczności budowy klasycznego terminalu na lądzie. W 2025 r. projekt wyraźnie przyspieszył. Pogłębiono dno zatoki w obszarze nabrzeża i przyszłego gazociągu podmorskiego, zrealizowano ponad połowę prac przy lądowym gazociągu Gdańsk-Gustorzyn, rozpoczęto prace budowlane na morzu i testowe pogrążanie pali. Położona została także stępka pod samą jednostkę FSRU.
– Z dużym optymizmem patrzymy na 2026 r. – stwierdził Sławomir Hinc.
Projekt otrzymał silne wsparcie finansowe: 2,2 mld zł pożyczki z Krajowego Planu Odbudowy za pośrednictwem BGK oraz 1,57 mld zł z Funduszy Europejskich na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko.
– Jesteśmy jednym z największych beneficjentów środków europejskich w Polsce. Bez nich nasze gazownictwo i bezpieczeństwo energetyczne nie stałyby na takim poziomie – podkreślił.
Prezes mocno zaakcentował również wątek local content, czyli udziału polskich firm w realizacji projektu FSRU. Część morską inwestycji realizuje konsorcjum GAP, Unitek i FABE Polska.
– Aż 90 proc. kadry zarządzającej i realizacyjnej stanowią inżynierowie z Polski, w większości lokalni. Ponad 70 proc. prac powierzono polskim przedsiębiorstwom – wyliczał Hinc.
Jak podkreślił, projekt FSRU to nie tylko bezpieczeństwo energetyczne, ale także impuls dla krajowej gospodarki i sektora budowlanego.
Setki kilometrów nowych gazociągów
Najbliższe miesiące mają przynieść jeszcze większe tempo inwestycji. W budowie znajduje się 376 km nowych gazociągów, w fazie projektowej kolejne 525 km. W 2026 r. Gaz-System planuje m.in. rozpoczęcie procedury open season dla drugiego terminalu FSRU (to rynkowy test zapotrzebowania na przepustowość; przedsiębiorcy deklarują, ile mocy chcieliby zakontraktować), wykonanie mikrotunelu dla gazociągu podmorskiego, rozpoczęcie zasadniczych prac budowlanych na morzu, zakończenie budowy gazociągu Gdańsk–Gustorzyn, oraz wodowanie jednostki FSRU i rozpoczęcie jej wyposażania.
-37256087.png)
-37256079.png)

