Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Pocovidowa odbudowa z brudnym napędem. Popyt na węgiel i ropę naftową rośnie

Marceli Sommer
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
węgiel
Pokryzysowa odbudowa gospodarcza na Zachodzie miała mieć inne oblicze niż choćby ta w Chinach.
ShutterStock

Wysiłki, by skierować gospodarki na zielone tory, nie powstrzymały rosnącego popytu na paliwa kopalne, również na węgiel.

Pokryzysowa odbudowa gospodarcza na Zachodzie miała mieć inne oblicze niż choćby ta w Chinach, gdzie powrót do normalności i zahamowanie pandemii bez skrępowania napędzano węglem, a cele klimatyczne stanowią pieśń odległej przyszłości. Obniżenie popytu na energię związane z lockdownami i towarzyszący mu spadek emisji gazów cieplarnianych do atmosfery miały być początkiem końca paliw kopalnych w energetyce, a ich zużycie nigdy już nie miało przekroczyć poziomów sprzed pandemii. Oczekiwany skok zapotrzebowania na elektryczność miał zostać zaspokojony przede wszystkim przez źródła odnawialne.