
Nowym źródłem niestabilności dla Europy stają się dostawy gazu z Południa
Shutterstock
Na razie ceny gazu się ustabilizowały, ale wystarczy niewielka zmiana pogody, żeby kryzys znów zajrzał Europejczykom w oczy.
Od początku listopada cena gazu ziemnego na holenderskiej giełdzie w Rotterdamie utrzymuje się poniżej 80 euro za megawatogodzinę. Piątek zamknął się na poziomie 73,60 euro. To o 37 proc. taniej niż rekordowego pod tym względem 5 października. Ale wiele wskazuje na to, że zawirowania na europejskich rynkach energii się nie skończyły.
Pozostało
92%
treści
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

