
Półtora roku – tyle zgodnie z uzyskanymi przez nas informacjami daje sobie resort klimatu na rewizję polityki energetycznej
To termin ustawowy, który narzuca rządowi prawo energetyczne. Oznacza to, że nie ma na razie mowy o szybkiej korekcie kursu, który w ocenie ekspertów, biorących udział w zeszłotygodniowej sondzie DGP dotyczącej strategii transformacyjnej Polski, mocno rozjeżdża się z rzeczywistością. Chodzi m.in. o ceny pozwoleń na emisje, które są już w tej chwili niemal o 50 proc. wyższe, niż prognozowano w najbardziej radykalnym scenariuszu rządowym na rok 2030.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

