
– W naszych rozważaniach nie ma tematów tabu – powiedział wicekanclerz Niemiec, minister gospodarki i klimatu Robert Habeck (Zieloni). Polityk zasugerował, że w ramach prowadzonych w jego resorcie prac nad planami awaryjnymi na wypadek zatrzymania dostaw surowców z Rosji na stole są rozwiązania do niedawna niewyobrażalne.
W grę wchodzi wydłużenie czasu funkcjonowania niemieckich elektrowni jądrowych, choć z końcem tego roku miały zostać wygaszone trzy ostatnie reaktory, a nawet siłowni węglowych, których likwidacja miała przyspieszyć i zakończyć się do 2030 r.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

