Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Ceny energii: W UE po pierwsze interwencja, po drugie reforma

Sonia Sobczyk-Grygiel Mateusz Roszak
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Ursula von der Leyen
Według Ursuli von der Leyen obecna struktura rynku energii została ukształtowana dla „innych okoliczności”
Shutterstock

Rosnące ceny energii przyspieszają prace w UE dotyczące gruntownych zmian rynku. Kolejne stolice apelują o działania i proponują m.in. reformę systemu ETS

Od początku wojny w Ukrainie państwa członkowskie apelowały o debatę na temat cen energii. Choć cała „27” oraz Bruksela odmieniały przez wszystkie przypadki słowo „solidarność”, która miała być kluczem do podzielenia kosztów wojny na cały kontynent, na przeszkodzie stała różnorodność miksów energetycznych i zależność od rosyjskich węglowodorów. Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przyznała w poniedziałek, że obecna struktura rynku energii została ukształtowana dla „innych okoliczności” i zapowiedziała jego głęboką reformę, u której podstaw ma być zapobieżenie dalszemu drastycznemu wzrostowi cen.