
Niemcy chcą opóźnić zmiany na unijnym rynku energii. Polska liczy, że zdoła przekonać partnerów do wydłużenia dotychczasowych zasad finansowania elektrowni węglowych.
Inicjowana przez Brukselę reforma unijnego rynku energii miała stanowić systemową receptę na kryzys i wahania cen. Jej zwolennicy uważają, że kluczem do zapewnienia stabilności cen prądu powinno być odejście od zasady merit order, zgodnie z którą cena energii jest powiązana z kosztami najdroższych jednostek, a tym samym z najdroższym jej nośnikiem, którym najczęściej jest gaz. Nowy system miałby zapewnić większą rolę w kształtowaniu cen źródłom odnawialnym i atomowi.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

