
Mimo programów dopłat do wymiany pieców wciąż wielu z nas jest skazanych na wdychanie szkodliwych substancji. Właściciele nieruchomości nie mają motywacji, by wymienić trujący kocioł.
Chociaż mapa Polski jak co roku rozświetliła się czerwonymi i fioletowymi punktami, które alarmują o przekroczonych normach jakości powietrza, w większości przypadków wytwarzający smog mogą spać spokojnie. Tam, gdzie nie ma straży miejskich lub gminnych, mieszkańcy w praktyce nie mają możliwości skutecznego zgłoszenia interwencji. Trzy lata temu w całym kraju było 490 straży miejskich lub gminnych, czyli funkcjonowały one w co piątej gminie.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

