Zwiń

Nie masz konta? Zarejestruj się

Transformacja energetyczna: polska sieć będzie bardziej elastyczna. Operatorzy i Towarowa Giełda Energii tworzą wspólną platformę

Michał Perzyński
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Transformacja energetyczna: polska sieć będzie bardziej elastyczna. Operatorzy i Towarowa Giełda Energii tworzą wspólną platformę
Transformacja energetyczna: polska sieć będzie bardziej elastyczna. Operatorzy i Towarowa Giełda Energii tworzą wspólną platformę
Shutterstock

Towarowa Giełda Energii, Enea Operator, Energa-Operator oraz PGE Dystrybucja zawarły porozumienie o współpracy przy budowie platformy umożliwiającej operatorom sieci dystrybucyjnych pozyskiwanie usług elastyczności od aktywnych odbiorców, magazynów energii, źródeł wytwórczych i agregatorów w skali całego kraju.

Celem porozumienia jest stworzenie przejrzystego i porównywalnego mechanizmu składania, aktywacji oraz rozliczania ofert elastyczności. Wspólna platforma usług elastyczności będzie wykorzystywać zasoby pracujące w sieciach operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD).

Ważny element transformacji energetycznej Polski: porozumienie TGE i operatorów systemów dystrybucyjnych

Transformacja energetyczna, obejmująca rozwój odnawialnych źródeł energii, wzrost liczby magazynów energii oraz postępującą elektryfikację gospodarki, zmienia charakter pracy systemu elektroenergetycznego, sprawiając, że elastyczność staje się operacyjną potrzebą warunkującą stabilność sieci dystrybucyjnej oraz jej zdolność do przyłączania nowych zasobów. W nowym modelu istotną rolę odegra Towarowa Giełda Energii, która jako podmiot regulowany ma zapewnić standardy organizacyjne, technologiczne i rynkowe funkcjonowania platformy.

– Transformacja energetyczna wymaga nie tylko inwestycji w infrastrukturę, lecz także nowych modeli współpracy pomiędzy uczestnikami rynku. Rozwój usług elastyczności będzie jednym z kluczowych elementów budowy nowoczesnego systemu elektroenergetycznego, a coraz większą rolę odegrają w nim agregatorzy, którzy integrują potencjał rozproszonych zasobów i udostępniają go tam, gdzie jest najbardziej potrzebny – podkreśla Mariusz Buraczyński, wiceprezes zarządu ds. operacyjnych TGE. W jego ocenie, wspólny projekt operatorów i Giełdy dowodzi, iż sektor jest gotowy do tworzenia rozwiązań opartych na standaryzacji, interoperacyjności i otwartości na innowacje.

Platforma usług elastyczności – zasady działania

W ramach platformy operatorzy systemów dystrybucyjnych będą mogli pozyskiwać usługi elastyczności od podmiotów dysponujących odpowiednimi zasobami. Oferty mają być porównywalne, a proces ich składania, aktywacji i rozliczania - przejrzysty i prosty. Narzędzie ma wspierać zarządzanie lokalnymi ograniczeniami sieciowymi, w tym tymi występującymi okresowo i dotyczącymi konkretnych obszarów sieci.

Usługi zwiększające elastyczność sieci polegają na czasowym dostosowaniu poboru lub generacji energii do aktualnych potrzeb systemu elektroenergetycznego. Mogą je świadczyć aktywni odbiorcy, magazyny energii, źródła wytwórcze oraz agregatorzy. Rozwiązania tego typu pozwalają efektywniej wykorzystywać istniejącą infrastrukturę sieciową i ograniczać ryzyko przeciążeń.

– Dynamiczny rozwój odnawialnych źródeł energii, planowany wzrost liczby magazynów energii oraz postępująca elektryfikacja gospodarki powodują, że operatorzy sieci coraz częściej potrzebują nowych narzędzi wspierających zarządzanie systemem elektroenergetycznym. To sprawia, że elastyczność staje się jednym z kluczowych elementów nowoczesnego rynku energii - wyjaśnia Marek Szymankiewicz, prezes zarządu Enei Operator. Zwraca uwagę, że jest to szczególnie istotne na obszarach, gdzie moc OZE nawet kilkunastokrotnie przekracza szczytowe zapotrzebowanie odbiorców na energię elektryczną.

Robert Świerzyński, prezes zarządu spółki Energa-Operator, mówi obrazowo, że usługi elastyczności stały się dziś Świętym Graalem energetyki: - Mają obniżyć budżety inwestycyjne OSD, koszty energii, uchronić nas przed blackoutem, umożliwić wprowadzenie energii z off-shore. Prawda jest natomiast dużo bardziej prosta i banalna. Ważna jest przede wszystkim elastyczność sieci. Zdrowy system elektroenergetyczny to sieć o dużej elastyczności: odporna, dobrze zwymiarowana, zautomatyzowana, zarządzana w czasie rzeczywistym, odważnie korzystająca z autonomicznego przetwarzania danych powstających w głębi sieci – opisuje Robert Świerzyński dodając, że usługi elastyczności w przyszłości na pewno będą wspierać operatorów w zarządzaniu ograniczeniami sieciowymi, zwłaszcza w sytuacji skokowego wzrostu konsumpcji energii elastycznej. Dodatkowo skłaniają one operatorów do bliskiej współpracy z klientami: wytwórcami, odbiorcami, magazynami energii.

Beata Kurdelska, prezeska zarządu PGE Dystrybucja, podkreśliła uzupełniającą rolę elastyczności wobec inwestycji sieciowych: – Dla PGE Dystrybucja rozwój usług elastyczności oznacza praktyczne wsparcie dla bezpiecznej pracy sieci w warunkach rosnącej liczby źródeł rozproszonych, magazynów energii i aktywnych odbiorców. Elastyczność nie zastępuje inwestycji sieciowych, ale staje się ich ważnym uzupełnieniem – zauważyła Beata Kurdelska podkreślając, że dzięki elastyczności można lepiej wykorzystywać istniejącą infrastrukturę, reagować na lokalne ograniczenia oraz tworzyć warunki do dalszej i bezpiecznej integracji OZE z systemem elektroenergetycznym.