
Uproszczone przepisy i szybsze procedury to jedne z filarów nowego planu na rozwój zielonego przemysłu. Tyle że na razie nie ma mowy o nowych pieniądzach.
Plan przedstawiony w ubiegłym tygodniu przez Komisję Europejską to odpowiedź na amerykański IRA, opiewający na prawie 400 mld dol. system dotacji, subsydiów, ulg podatkowych na rzecz rozwoju zielonego biznesu, którego większość zapisów weszła w życie z początkiem roku. Reakcja Brukseli to na razie wstępnie zarysowany projekt, którego pierwsze zręby legislacyjne mają zostać wykute podczas najbliższego szczytu UE pod koniec tego tygodnia. Plan ma cztery filary: redukcję i uproszczenie przepisów, przyspieszenie finansowania zielonych projektów, zwiększanie świadomości i umiejętności w obszarze ekologii i odporność na przerwanie łańcuchów dostaw.
Ten artykuł przeczytasz w ramach płatnego dostępu
Nie masz konta? Zarejestruj się
-37256087.png)
-37256079.png)

